Artziny – idea i realizacje

Litery/Obrazy/Artziny


Literki – wirują obsesyjnie, wyskakują zewsząd, układają się w słowa, hasła, zdania, okrzyki wiersze! Literki trzeba wycinać, składać, wyszywać, malować i naklejać. Pojedynczo i grupowo, parami, systemowo i szaleńczo. 


Z zaproszenia na Manifestacje poetyckie w 2005 roku

W imię wielkiego postępu – zrównania wszystkich wobec kultury niech na narożnikach domów, parkanów, dachów, ulic naszych miast, osiedli i na tyłach aut, pojazdów, tramwajów i na odzieży ukaże się wypisane W o l n e S ł owo twórczej jednostki.
Dekret Nr 1 (1918) o demokratyzacji sztuki (Literatura parkanowa i malarstwo uliczne) 

Komu zbrzydła układność i znudził się stary porządek, temu sugerujemy ułożenie własnego manifestu. Dosyć z bezradnością, gardzimy marazmem! Chwytajcie za kilofy, za siekiery, za młoty i burzcie, burzcie bez litości szacowne miasta!

(Filippo Tommaso Marinetti, Manifest Futuryzmu)

Uwolnijcie słowa i nadajcie im moc, tak aby mogły zmienić świat!

(Filippo Tommaso Marinetti, Manifest Futuryzmu)

Literkowatość

Literki Oli Wasilewskiej. Y jest kieliszkiem, O szogunem, a na S stanęła mala stopka malej Róży, wiec tytul sie sepleni. Beata Gula nie moze przezyc, ze nie ma JAK. Jest przyblizenie! Metafora!

Z bloga Ochotniczego Hufca Poezji